piątek, 28 czerwca 2013
[Uroda]Co podarować rodzicom z okazji rocznicy ślubu?
W końcu zdecydowałyśmy się razem z siostrą zorganizować niespodziankę z okazji zbliżającej się rocznicy ślubu rodziców. Często marudzili, że przenigdy nie pamiętamy o tak istotnej dla nich dacie. Tym razem jednak musiałyśmy się postarać i nadgonić poprzednie lata! W naszych wstępnych projektach widniały dwie pozycje. Postawiłyśmy zarówno na weekend w górach, w spa, jak i drobne upominki. Nie było w ogóle problemów z wybraniem czegoś dla taty. Od dawna mówił, że marzy mu się kompletna kolekcja płyt Lady Pank. Zamówiłyśmy je wszystkie przez internet, gdyż to był najłatwiejszy sposób. Komplikację jednakże stanowił prezent mamy. W swoim czasie mówiła ona o jakiś wyjątkowych kosmetykach do twarzy. Na szczęście siostra wtedy błyskawicznie zapisała ich nazwę. Chodziło jej dokładnie o krem Dr Irena Eris, które otrzymałyśmy poprzez oficjal ny sklep internetowy. Póki co wszystko posuwało się zgodnie z naszym planem. Została nam tylko organizacja przyjęcia i kupienie tortu. Przy okazji wszystkich zakupów wstąpiłyśmy po nieco rzeczy dla siebie. Siostra musiała zajrzeć koniecznie do wszystkich drogerii, gdyż nigdy nie potrafiła dostać Emolium dla córeczki. Prawie oszalałam! Pozostał nam tydzień na zrealizowanie założonego planu. Nadal dużo pracy przed nami, lecz liczę, że niespodzianka naprawdę się spodoba. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda
czwartek, 27 czerwca 2013
[Turystyka]Tata i jego wycieczki w Bieszczady
Mój tata kocha górskie wyprawy, dlatego też wspólnie z kolegami przynajmniej raz w roku organizuje wypad w Bieszczady. W owym czasie jak jeden mąż wędrują wybranymi trasami, organizują wieczory przy ognisku i pozostałych męskich rozrywkach. Tego roku mama mu nieco pozazdrościła i postanowiła pojechać do luksusowego spa, żeby odrobinę odpocząć. Naturalnie musieli poczynić odpowiednie przygotowania i razem wybrali się na długie zakupy do marketu. Mama miała zamysł sprawić sobie jakiś strój kąpielowy, nieco koszulek i bieliznę. Tata rzecz jasna musiał zahaczyć o sklep sportowy. Ostatnio mieli dosyć dużego pecha, bowiem bez ustanku lało, a tata akurat nie miał nieprzemakalnego materiału. Szczególnie zależało mu, żeby zobaczyć kurtki The North Face, o których słyszał wiele dobrego od kompanów. Rzekomo są doskonałe! Miał wprawdzie problem z wielkością i dopasowaniem koloru, ale szczęśliwie wyszło, że na magazynie pozostało parę fajnych sztuk. Przyjechali do domu obładowani torbami. Potem okazało się, że i tak o paru rzeczach nie pomyśleli i czeka ich kolejna taka wyprawa. Ja tymczasem jestem niesłychanie szczęśliwa, ponieważ przez 4 dni będę miała mieszkanie wyłącznie dla siebie. Czas zebrać koleżanki na babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina
niedziela, 23 czerwca 2013
[Zdrowie i uroda]Skuteczny środek na odporność
W ostatnim czasie nie jest u mnie najlepiej. Nieustannie chodzę chora, a moja odporność jest właściwie znikoma. Już od dawna moja mama mówiła, bym wreszcie coś ze sobą zrobiła, jednak ja skutecznie to ignorowałam. Oj jak ja tego żałuję. Beznadziejny ból gardła i zapchane zatoki nie pozwalają mi spać. Wyłącznie utrudniają mi życie. Oprócz antybiotyków postanowiłam sprawić sobie cokolwiek na wzmocnienie. W tym celu wybrałam się do apteki, w której pracuje moja koleżanka. Po wyjaśnieniu jej całej sytuacji wyciągnęła dla mnie Oeparol, który posiada same naturalne składniki tj. olej z nasion wiesiołka. Bez zastanowienia się zgodziłam, ostatecznie wypada i tak coś wypróbować. Przy okazji zapytałam ją również o preparaty dla dzieci. Ostatnimi czasy dość często siostra marudzi na bardzo delikatną skórę swojej córeczki. Nie ma pomysłu, jak dobrze ją zabezpie czyć. Nawet przygotowała dla mnie specjalną listę produktów, których do tej pory użyła. Było ich masa! Po przejrzeniu wszystkich nazw koleżanka zaproponowała mi Oillan. Wyjaśniła, że w przypadku jej chrześnicy faktycznie podziałało. Nie wiem czy nabyte przeze mnie produkty faktycznie się sprawdzą. W aktualnych czasach ciężko o dobre preparaty. Cóż, należy wziąć się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki
sobota, 22 czerwca 2013
[Dom]Pomysł na urządzenie ogródka
Wspólnie z rodzicami postanowiłam pojechać na zakupy do marketu, żeby nabyć parę rzeczy do ogródka. Mama ma kolejną wizję, więc trzeba jej pomóc. Mama zdążyła przejrzeć wszystkie broszurki i w taki sposób wybraliśmy markety, gdzie znajdują się duże centra ogrodowe. Do tego sporządziła całą listę potrzebnych zakupów i muszę przyznać, że było tego dużo. No ale zaczął się ostatecznie sezon! Mój tata wiadomo natychmiast po wejściu do sklepu pobiegł po wózek platformowy. Wiedział, co go czeka i że nie damy rady tego unieść. W dziale ogrodniczym zatrzymaliśmy się przy małych ławeczkach z rattanu. Szczególnie jedna nas oczarowała i bez wahania zdecydowaliśmy się ją nabyć. Dodatkowo dopasowaliśmy również stoliczek i krzesła, które ogółem tworzyły wspaniały komplet. Całość robiła duże wrażenie. Naturalnie przy okazji tata zabrał nas n a grille, gdyż nasz już jest w okropnym stanie i wreszcie mogliśmy się udać na dział z kwiatami. Od początku naszym głównym celem były beczki, z których mama chciała zaprojektować niewielkie, dość niezwykłe oczko wodne. Niestety okazało się, że nie ma już ich w sprzedaży i raczej nie będzie. Mama była niepocieszona. Szczęśliwie wpadłyśmy na inny pomysł. W zastępstwie kupiłyśmy właściwie zaprojektowaną balie, która zastąpi oczko. Dodałyśmy też kamyczki i lilie. Pomyśleć, że to tylko początek... tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill
[Turystyka]NNajważniejsza podróż mojego życia
Od dziecka fascynowała mnie plastyka i architektura wnętrz. Próbuję malować wszystko co nas otacza i naprawdę podziwiam artystów. Po raz pierwszy styczność z rysowaniem miałam bodajże w klasie podstawowej. To w tamtym czasie rodzice zapisali mnie na dodatkowe zajęcia. Szybko oczarowało mnie malarstwo i chciałam poznać wszystkich, najbardziej znanych twórców na świecie. Częściowo mój niedobórniedosyt wiedzy został zaspokojony w gimnazjum i liceum, gdzie prowadzono lekcje ze sztuki. To dzięki nim zapragnęłam obejrzeć Luwr i najpopularniejsze dzieła, które dotychczas widywałam zaledwie w książkach. Moje pragnienie szybko się spełniło. W trzeciej klasie liceum mogłam wraz ze znajomymi ze szkoły wyjechać do Francji! Powinnam się przyznać, że musieli mnie na siłę odciągać od dzieł. Najchętniej siedziałabym tam pół dnia! Bardzo się cieszę, że mogłam zobaczyć chociaż Millet "Kobiety zbierające kłosy" i twórczość Vincenta Van Gogha. Przyrzekłam sobie, że kiedyś na pewno tam powrócę i wszystko obejrzę na spokojnie, bez ciągle ponaglających mnie ludzi. Chyba do końca życia będę wierna swojej pasji. Może sama rysuję jedynie dla przyjemności i odprężenia, ale zachwycać się nikt mi nie zabroni. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek
[Biznes]W jaki sposób rozwinąć własną firmę
Moja przyjaciółka parę lat temu otworzyła własną działalność, która kompleksowo planuje przyjęcia i bankiety. Dosyć dobrze daje sobie radę na rynku, mimo panującego powszechnie kryzysu. Ma do tego prawdziwy talent. W ostatnim czasie jednakże postanowiła poszerzyć swoje działania o 2 kolejne usługi. Jedną z nich jest możliwość rezerwacji terminów przy pomocą strony. Naturalnie wymagało to zaprojektowania strony jeszcze raz szczególnie, że poprzednia była dosyć marna. Szczęśliwie ma od tego mnie! Dzięki temu pozostała jej tylko druga część planu. Bardzo zależało jej, aby móc samodzielnie organizować wynajem namiotów. Sprawdza się to szczególnie, przy zabawach organizowanych w plenerze. Nie musi wówczas ponosić dodatkowych kosztów, wprost przeciwnie! Jej mąż ma swój skład budowlany oraz wiele magazynów. Stwierdził, że hala magazynowa rewelacyjnie się sprawdzi jako przechowalnia. Jednak zakup tego wszystkiego to nie są małe koszty. Nie jest w stanie ich sfinansować z własnej kieszeni, więc musi wziąć niestety kredyt. Ogromnie ją podziwiam za tę zawziętość oraz fakt, że sama zbudowała firmę od podstaw bez jakiejkolwiek pomocy. Potrafi ona zjednać sobie ludzi i zbawić wielu klientów. Jest niezwykle sympatyczną i pomocną osobą. Żywię nadzieję, że jej kolejna inwestycja się powiedzie. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele
czwartek, 20 czerwca 2013
[Energetyka]Czy naprawdę trwonimy energię?
Jakiś czas temu będąc na małych zakupach natrafiłam na przesympatyczną panią, która przeprowadzała dosyć niezwykłą ankietę. To znaczy tematem głównym było oszczędzanie energii. Pytań było mało, jednakżejednak część faktycznie mnie bardzo zdziwiła. Jej pierwsze pytanie było całkiem zwyczajne. Prosiła jedynie, by podać jej liczbę komputerów i telewizorów w mieszkaniu. Następnie zaczęły się dla mnie jednak schody. Przy pytaniu, czy mam pojęcie jak wiele zużywam prądu miesięcznie miałam poważne kłopoty. Nie mam czasu, by sprawdzać wszystkie rachunki, po prostu za nie płacę. Dalsze pytanie z kolei brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Właściwie mnie wmurowała. Nie mam o tym bladego pojęcia. Dalej przyszła seria bardziej przystępnych pytań i na koniec otrzymałam ulotkę. Jej motywem kluczowym było oszczędzanie prądu. Odszukałam w niej masę informacji o problemach globalnych i skutkach zużycia energii. Po przeczytaniu wszystkiego stwierdzam, że raczej nikt prawdopodobnie się tym nie interesuje, a wszak może mieć to fatalne skutki. Przyznaję się, że byłam w tej kwestii sporą ignorantką, ale ta ulotka dała mi wiele do myślenia i nawet podzieliłam się nią z bliskimi. Nie wiem, co się stanie za kilka lat. Możliwe, że nie będzie już prądu i innych udogodnień, ale uznałam, że chociaż ja zacznę postępować racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu
środa, 19 czerwca 2013
[Praca]Kłopot ze zmianą strefy czasowej
Znam mnóstwo osób, które kochają podróże. Każdego roku planują długie wczasy w jakimś dalekim miejscu. Ze mną jest trochę inaczej. Mam pracę, która żąda ode mnie wielu wyjazdów w związku z przeróżnymi konferencjami czy delegacjami, na których muszę być. Od samego początku była to moja wymarzona praca, a awans sprawił mi faktycznie mnóstwo radości. Nareszcie czułam się doceniona. Obecnie mogę spojrzeć jednakże na to z dłuższej perspektywy czasu i naprawdę tęsknie za mniej emocjonującym trybem życia. Bodaj najbardziej irytował mnie tzw. jet lag. Potwornie się przez niego nacierpiałam. To był prawdziwy koszmar. Cały czas narzekałam na denerwujące bóle głowy, a to był jedynie początek. Oczywiście musiałam cierpieć na bezsenność Leczenie nic tu nie zmieniło. Lekarz na wstępie powiedział mi, że z tym nic nie d a się zrobić i jeśli do tej pory moja reakcja się nie polepszyła, to tak już zostanie. Możecie krótko mówiąc uznać to za naprawdę mało istotnybłahy powód, lecz prawda jest taka, że te wszystkie podróże na wschód mnie wykańczają. Jeszcze nie podjęłam w sumie nieodwołalnej decyzji. Muszę wpierw rozważyć wszelkie za i przeciw. Może uda mi się uszczuplić liczbę podróżny. W najgorszym przypadku zostanie jedynie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność
[Rozrywka]Pora na damskie pogaduszki!
Niedawno spotkałyśmy się razem z przyjaciółkami na kobiecych pogaduszkach w jednej z naszym ulubionych kawiarni. Staramy się na ogół raz w miesiącu znaleźć czas na długie plotkowanie o naszych przygodach i zmartwieniach. Każda z nas ma swoje życie, a spora część już pozakładała rodziny, więc chwil dla siebie nie mamy nazbyt wiele. Ja jednak kocham te nasze zloty. Każda z dziewczyn ma co opowiadać i chyba nigdy nie narzekałyśmy na nudę. Ostatnim razem poruszyłyśmy w szczególności temat kosmetyków. Już od jakiegoś czasu moja skóra jest strasznie wysuszona, więc poprosiłam koleżanki o pomoc. Mnóstwo dobrego dowiedziałam się o kremach marki Nuxe. Podobno naprawdę skutecznie nawilżają i skóra staje się miła w dotyku. Potem naturalnie omówiłyśmy nasze ulubione balsamy ujędrniające do ciała, żele pod prysznic i akcesoria do makijażu. Wreszcie nadeszła pora na m arudzenie świeżo upieczonych mam. Okropnie skarżyły się na delikatną skórę swoich dzieci. Bodaj jedynym preparatem, który wspólnie zachwalały była Mustela. Ja prywatnie nie znam się na tego typu rzeczach, ponieważ nie mam jeszcze dzieci. Każde nasze zgromadzenie kończy się gorącymi ploteczkami o facetach, ubraniach i pracy. Ta odrobina relaksu zdecydowaniem nam się należy. tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda
[Uroda]Mój sprawdzony tonik do demakijażu
Niedawno umówiłyśmy się z koleżanką na wspólne zakupy. W planach znalazło się kilka szortów oraz potrzebne kosmetyki. Naturalnie w pierwszej kolejności wybrałyśmy ciuchy, przy których spędziłyśmy faktycznie dużo czasu. Odwiedziłyśmy bodajże wszystkie sklepy w całej galerii. Niemal pod koniec padałam już z nóg, a tu nadal trzeba iść do drogerii! Zawsze kupujemy kosmetyki w określonym miejscu. Mamy taką dużą drogerię niedaleko naszego osiedla i tam można dostać wiele ciekawych rzeczy. Często można tam dostać produkty, których na ogół nie ma na regałach normalnych sklepów. Co więcej można je także zamówić. Ja poszukiwałam swojego ukochanego płynu do demakijażu firmy Avene. Nie podrażnia on oka i co więcej nadzwyczajnie spisuje się także przy wieczorowym makijażu. Koleżanka natomiast głównie na swojej liście miała produkty dla dziecka. Od paru miesięc y jest szczęśliwą mamusią i musi zadbać o delikatną skórę malucha. Tak jak sądziłam, od razu sięgnęła po Balneum Baby Basic, który przetestowała jakiś czas temu i jego skuteczność była bardzo wysoka. Podobno bezbłędnie działa na zaczerwienioną i podrażnioną skórę. Przynajmniej pociecha już tak nie płacze. Sobie wzięła jedynie cień i w końcu mogłyśmy się zawlec do domu. Mimo, że to był bardzo udany dzień, to jestem padnięta. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom
[Energetyka]Jak będzie wyglądała nasza przyszłość?
Pewien czas temu w jednej z gazet pojawił się interesujący artykuł, który niewątpliwie mnie zaskoczył. Dotyczył on użytkowania energii. Moja wiedza na ten temat jest rzeczywiście skromna. Z reguły opłacam rachunki i więcej mnie nie interesuje. Starczył jednak ten jeden tekst, by pojawiły się w mojej głowie nowe wątpliwości. Czy faktycznie dobrze robię? Przez swoją ignorancję trafiam na spis ignorantów, których nie obchodzi rozrzutność energii i zapominają o swoich dzieciach. Zdaję sobie sprawę, że większość moich przyjaciół również nie ma pojęcia o tym, który sprzęt zużywa ile prądu. Ja nawet nie wiem ile kosztuje 1 kwh! Nawet doszło do tego, że chciałam to skontrolować w internecie na stronie mojego dostawcy. Z materiału wywnioskowałam, że jeżeli w dalszym ciągu będziemy czynić w ten sposób, to w przy szłości zakończy się to kryzysem na skalę globalną. Każdy z nas powinien starannie monitorować koszt energii i starać się go zminimalizować. Jest dużo metod na jej oszczędzanie. Wiem jednak, że nie jest to proste. Samej ciężko jest mi pogodzić się z myślą, że za jakiś czas zużyją się zasoby naturalne. Mam zamysł wprowadzić w swoim życiu przynajmniej drobne zmiany. Dla mnie ten artykuł by przerażający i pragnę aby moje dziecko, miało jakąś przyszłość. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom
poniedziałek, 17 czerwca 2013
[Rozrywka]Masa emocji przed wyjazdem na wakacje
Wreszcie wielkimi krokami zbliżają się moje długo wyczekiwane wakacje! W tym roku wyjeżdżam w daleką podróż. Już w zeszłym roku wybraliśmy z narzeczonym słoneczną i upalną Chorwację razem z małym, klimatycznym domkiem nieopodal morza. Całkiem sprawnie poszło nam załatwianie kwater i innych, istotnych spraw. Został wyłącznie przegląd auta i zakupy. Niestety muszę Wam się przyznać, że z tego wszystkiego w ostatnim czasie nie sypiam za dobrze, bo nieustająco myślę, jak to będzie. Przez cały czas nękają mnie przeróżne wizje naszego, wspólnego wyjazdu i rano jestem jak zombi. Lepiej nie zaglądać w lustro. W końcu nie dałam rady i postanowiłam znaleźć na tę bezsenność lekarstwa. Wykaz popularnych specyfików jest w istocie imponujący. Zawsze wolałam jakoś naturalne środki. Niestety na bezsenność leki mają w sobie samą chemi� � i nic poza tym. Szczęśliwie moja mama zawsze wie, co należałoby zażyć w takim wypadku i kupiła mi ziółka. Z początku nic nie dostrzegłam. Jednak po dwóch dniach istotnie rozluźniłam się i spokojnie przespałam calutką noc. Moja głowa wreszcie sobie wypoczęła. Zapewne do samego odjazdu będę musiała pić moje napary, ale warto się poświecić! Żywię nadzieję, że wakacje będą cudowne. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność
niedziela, 16 czerwca 2013
[Rozrywka]Warsztaty z projektowania wiklinowych koszyków
Ostatnio moja siostra wpadła na genialny pomysł i próbowała przekonać mnie na dodatkowe lekcje z wyplatania koszy. Naprawdę mnie zdziwiła tym planem. Rozumiem jeszcze plastykę czy teżbądźalbo tworzenie bransoletek z koralików. To zadaje mi się bardziej w jej typie, ale kosze? Nie potrafiłam do tego zbytnio się przekonać Moja siostra nie dała jednak za wygraną i zaczęła mnie męczyć, truć, aż w końcu nie miałam innego wyboru, jak się zgodzić. Jedynie co mnie skusiło to wizja, że podobny koszyk mogłabym tak czy owak wykorzystać na tarasie w miejsce donicy. Kocham takie rzeczy! Szczęśliwie wszystkie lekcje warsztatowe przypadały na soboty, więc mogłam na nie spokojnie chodzić. Na początku należało wybrać model. Mi wyjątkowo przypadły wózki, które widziałam kiedyś w sk lepie, lecz cena mnie trochę wystraszyła. W tej chwili mogę stworzyć taki sama! Muszę jednakże przyznać, że nie jest to wcale takie banalne. Już po godzinie bolały mnie dłonie, a uwierzcie, niewiele zrobiłam. Dobrze, że trudno mnie do czegoś zniechęcić zwłaszcza, że po czterech zajęciach wciąż nie widzę żadnego, konkretnego kształtu. Wiem, że to dopiero moja pierwsza próba, ale chciałabym, żeby wyszedł mi idealny.Szczęśliwie mamy prowadzącego, bez niego zapewne bym oszalała. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty
sobota, 15 czerwca 2013
[Dom]W poszukiwaniu blatów do kuchni
W ostatnim czasie moją mamę nawiedził paskudny pech. Najpierw tata porysowała calutki blat w kuchni, a potem sąsiadka dodatkowo ją zalała. Ja stwierdziłam, że to całkiem zabawna sytuacja, lecz moi rodzice trochę ostro się zdenerwowali i nie podzielali mojej radości. Wszystko zaczęło się od taty eksperymentów z drewnianymi listewkami, których naturalnie nie zabezpieczył. Blat w tej chwili wygląda, jakby kociak ostrzył sobie na nim pazury albo ktoś kroił jedzenia wyjątkowo ostrym nożem. Z kolei sąsiadka nie spostrzegła, że zostawiła lekko odkręcony kurek i przez cały dzień woda ciekła po ścianie. Teraz sufit zdobi olbrzymia plama. Tapety również zaczęły odchodzić. Chyba czas na niewielki remont, aczkolwiek tata jest temu bardzo przeciwny, w końcu nie ma czasu. Nie mogłyśmy tego z mamą tak zostawić, więc zaczęłyśmy przeszukiwać sklepy internetowe pod hasłem: blaty kamienne Warszawa. Niestety w taki sposób nie wyszperałyśmy nic konkretnego, toteż zdecydowałyśmy się jednak wpisać: konglomerat Warszawa. Dobrze, że najbliższy sklep oddalony jest zaledwie o dziesięć minut i jeszcze trafiłyśmy na atrakcyjną obniżkę. Teraz należy wyłącznie namówić tatę, aby wziął się do roboty i naprawił wszelkie szkody. To będzie ciężka przeprawa. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina
[Dom]Jak zmniejszyć rachunki za energię?
Już od pewnego czasu intryguje mnie kwestia powiązana ze zużyciem prądu szczególnie, że ciągle słyszę o jego marnotrawstwie. Bodajże jak większa część z Was na co dzień korzystam z urządzeń, które są stale podpięte do zasilania, gdyż wysiadła w nich bateria. Pomijam już tu zamrażarkę, ekspres czy prostownicę, które są u mnie wykorzystywane nieomal na co dzień. Niemniej jednak przenigdy jakoś nie zwróciłam uwagi np. na pobór mocy. Nie sądziłam, że jest to ważne, chociaż rachunku przecież nie są małe. Ze prostej ciekawości chciałam sprawdzić, jak wyglądają koszty prądu. Nie chodzi mi tu o wielkość widniejącą na rachunkach, lecz o same stawki. Okazało się, iż wszystko zależne jest od dostawcy energii e lektrycznej. Każdy z nich ma swoje stawki oraz indeks cen na stronie. Niewiele mi to jednak mówi i nadal zastanawiam się, jak to wygląda w praktyce. Czy generalnie możemy mówić o czymś takim, jak tani prąd? Stwierdziłam więc, że zapytam najbliższych, lecz okazali się jeszcze gorszymi ignorantami niż ja. Jak dobrze, że przynajmniej mama jest racjonalną osobą i wie, jak można również zmniejszyć rachunki, w końcu sama próbowała. W moim życiu nie uwzględniam na razie jakiś ważnych zmian, ale też chcę wiedzieć, gdzie trafiają moje pieniądze i czemu tyle płacę. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny
piątek, 14 czerwca 2013
[Sport]Czy ruch to pewne zdrowie?
Mój chłopak wraz z zespołem wzięli niedawno udział w weekendowym turnieju Ultimate organizowanym w Czachach. Na początku wiadomo mieli zapewniony nocleg na polu namiotowym, lecz pogoda przymusiła ich do poszukania czegoś innego. Oczywiście od razu pojawiła się propozycja przenocowania w domkach, ale okazała się, że to niezwykle mała miejscowość. Była to bardzo uciążliwa sytuacja. Dobrze, iż ich kapitan ma głowę na karku i dowiedział się o uroczej winnicy. Okazało się, iż do wynajęcia jest wielka sala z łóżkami, dzięki czemu maty i śpiwory mogły pójść w odstawkę. Cena także była nader atrakcyjna. Nic więc dziwnego, iż wszyscy niemal natychmiast się zgodzili. Najbardziej jednakże śmiać mi się chciało, gdy usłyszałam, że łóżka stały niemalże oparte o beczki. Oczywiśc ie puste. Któż wie, co by panowie z nimi zrobili, gdyby okazała się, że wewnątrz znajduję się odpowiedniej jakości wino. Mało tego jeszcze załapali się na kominek, który ocieplał ich do snu. Farciarze mieli rzeczywiście bajeczne warunki. Szkoda tylko, że mój mężczyzna i tak przyjechał przeziębiony. Prawdopodobnie gra w deszczu nie wpływa odpowiednio na odporność. tags: sport, maty, zdrowie
[Rozrywka]Gorzkie życie sekretarki
Jaki ja miałam niedawno niezwykle ciężki dzień. Dobrze, że wszystko zakończyło się bardzo pozytywnie. Zacznę może jednak od początku. Moja mama i jej przyjaciółka mają nieduże biuro rachunkowe, gdzie zajmuję się organizacją dnia pracy. Ogólnie można rzec, iż jestem odpowiedzialna za kompletną administrację biura. Dodatkowo jednak przygotowuję się do przyszłego zawodu księgowej. Akurat tego dnia miałam na głowie wiele pracy. Telefony urywał się od wczesnego rana. Na domiar tego doszła poczta i klienci z fakturami. Nic nowego, że moje biurko tonęło pod papierami, a musiałam błyskawicznie to ogarnąć, ponieważ czekała mnie robota w terenie. Jak tylko wszystko uporządkowałam, natychmiast wyszłam do sklepu papierniczego, gdzie czekały już na mnie potrzebne materiały biurowe. Dodatkowo zajrzałam do pralni po taty ciuchy robocze, których biedactwo naturalnie nie ma kiedy odebrać. Przez to wszystko niemalże zapomniałam o herbacie i innych dodatkach. Jeszcze się ubrudziłam i prawie upadłam Byłam zdumiona, że ktoś złapał lecące we wszystkie strony ciuchy i teczki. Oczywiście był to mężczyzna... Ostatecznie wyszło, że to mój znajomy z dzieciństwa i z przyjemnością pomógł mi zabrać wszystko do biura. Mało tego zaprosił mnie na kawę na kawę... tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe
[Nauka]Pomysły na przyszłość z okresu liceum
Moja koleżanka już w czasach liceum wykazywała ogromne zainteresowanie zagadnieniami mającymi związek z budownictwem. Nikogo nie zdziwiło, jak stwierdziła, że chce zdawać na kierunek budownictwo do Wrocławia. Ostatecznie to jedna z najlepszych uczelni. Nie obyło się jednak bez sporej porcji nauki. W szczególności musiała się skoncentrować na przedmiotach ścisłych, w tym fizyce. W naszej szkole szczęśliwie planowane były pozalekcyjne fakultety, więc 2 razy w tygodniu intensywnie do wieczora siedziała nad zadaniami. Nie ulega wątpliwości, iż dostała się już w początkowym naborze. Ostatecznie maturę zdała bezbłędnie. Okazało się jednak, że nie będzie tam za łatwi. Bez ustanku zrzędziła i skarżyła się na ogrom zaliczeń. Mało tego znalazła sobie jeszcze pracę dorywczą w biurze projektowym. Przy okazji prędko przekonała się, jak wyglądają inwestycje budowlane w prakty ce. Mogła ujrzeć koszty i czas realizacji. Do tej pory jej największym marzeniem jest dostać samodzielne zlecenia budowlane Wrocław otwiera przed nią sporo możliwości, więc może się uda? Aktualnie pracuje przy niedużych projektach. Cały czas uczy się i doszkala na różnych kierunkach. Będzie musiała jeszcze podołać wielu wyzwaniom, jeżeli chce się stać całkowicie niezależna. Ma jednak dziewczyna ambicję, więc trzymam kciuki! tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia
czwartek, 13 czerwca 2013
[Praca]Pierwszy krok w kierunku niezależności
Nareszcie moja kumpela zdecydowała się otworzyć działalność gospodarczą! Z najistotniejszych spraw pozostał jej jedynie lokal. To był rzeczywiście niełatwy wybór. Ciężko jest znaleźć cokolwiek nieopodal centrum w dogodnej cenie i w dodatku dobrej jakości. Większa część ofert jaką otrzymała to stare budownictwo, które potrzebuje całościowego remontu albo całkiem nowe lokale. Zwiedziłam z nią całe Katowice i nawet parę najbliższych miast. Dopiero przy końcowym podejściu trafiłyśmy na coś konkretnego. Nie było to jednakże wnętrze z marzeń i należy je nieco odnowić, ale przy reszcie wypadło bodajże najlepiej. Umowa została sfinalizowana bardzo prędko, dzięki czemu mogłyśmy się wziąć za naprawy i kupno potrzebnych mebli. Nasza lista była całkiem sporych rozmiarów. Na samym początku były lady, półki przebieralnia oraz kasy i kasetk i na pieniądze. We wszystkim wspomagali nas jej rodzice, którzy przez cały czas wspierają ją i namawiają do czegoś własnego. Wiadomo nie byłabym przyjaciółką, gdybym jej czegoś nie ofiarowała. W trakcie zakupów spodobała mi się szafka na klucze, którą specjalnie pomalowałam. Przed nią nadal masa pracy, ale ma należyte wsparcie! Stale może liczyć na pomoc rodziny i przyjaciół. W życiu przecież trzeba sobie pomagać. tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność
środa, 12 czerwca 2013
[Budownictwo]Pragnienia, a realia
Mój wujek jako jedyny z rodziny do dzisiaj pracuje w swoim zawodzie. Uczelnię skończył z tytułem inżyniera i architekta. Ciągle powtarza, że za jego czasów o wiele ciężej było skończyć studia na kierunku budownictwo. Nocami siedział nad projektami. Jako osoba wykwalifikowana, która ma własna firmę spogląda na wszystko z trochę innej perspektywy. Niemalże co roku część jego projektów jest wychwalana zarówno przez kolegów po fachu, jak i popularne firmy. Zdarza się także czasami, że otrzymuje oficjalne zaproszenia na przetargi publiczne, na których służy swoją radą i pomocą. Kiedyś przyznał mi, że bez dopingu rodziny i ciężkiej pracy do niczego by nie doszedł. To wszystko wymagało od niego wielu wyrzeczeń. Nie miał z początku wyboru i musiał się prosić o zlecenia budowlane Warszawa była dla niego jedyną nadzieją. Szczęśliwie znalazł się inwestor, który dostrzegł jego starania i pomógł mu wyrobić przydatne kontakty. Bez tego całego wsparcia różnych ludzi dzisiaj żyłby jako zwykły robotnik w warsztacie. Nie ma co się czarować. Nawet predyspozycja i mozolna praca na nic się przydadzą, jeżeli nie posiadamy dobrych znajomości oraz finansów na start. Co najwyżej pozostaną marzenia. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca
[Dom]Ręcznie składane meble
Ostatnim razem pojechałam z mamą na olbrzymie zakupy, ponieważ musiała uzupełnić brakujące materiały w biurze. Już kilka długich lat prowadzi ona własną działalność gospodarczą i zarabia jako samodzielna księgowa mimo aktualnego kryzysu. Najczęściej podobne zakupy robimy raz na kilka miesięcy. Tym razem przypadło to nieco wcześniej, ponieważ doszły jej kolejne firmy. Głównie odwiedzamy największą hurtownię papierniczą, gdzie zamawiamy wszystkie, potrzebne materiały biurowe. Później dochodzi nam rundka po paru popularnych marketach, w celu nabycia herbaty, soku, mleka i podstawowej chemii. Tym razem otrzymałyśmy jeszcze kolejne zadanie. To znaczy tata potrzebował nieco narzędzi , gdyż w ostatnim czasie para się stolarką. Potrafi on zaprojektować różne cuda z drewna. Ma do tego naprawdę talent! Ostatnio nawet otrzymał jakieś zlecenia. Przekazał nam oc zywiście odpowiednią listę, na której znalazły się jakieś rękawice, folie ochronne i gogle robocze. Oczywiście nie obyło się bez kłopotów. Dobrze, że na miejscu spotkałyśmy pana, który pokazał nam, gdzie co znaleźć. Obładowane wieloma torbami ostatkiem sił zaniosłyśmy je do samochodu. Dobrze, że tata przyszedł nam pomóc, a to jeszcze nie koniec tych zakupów. tags: dom, rodzina, firma, praca, zakupy
poniedziałek, 10 czerwca 2013
[Dom]Modna aranżacja kuchni
Nareszcie rodzice zdecydowali się na całkowity remont kuchni, która jest w faktycznie kiepskim stanie. Wydaje się ona całkiem przestronna i można ją zaprojektować w naprawdę atrakcyjny sposób. Jak dobrze, że moja mama ma godny podziwu gust. Do tej pory całość utrzymana była w odcieniach zieleni i bieli. Jednakże meble są już zniszczone, a druga lodówka zbędna. W połowie ściany przykrywają popękane płytki ceramiczne, potem tapeta. Sufit jest już ciemny, a nie połyskująco biały. Parę lat zajęło im oszczędzanie na to, aby w pełni ją odnowić. Nie jestem zaskoczona, że teraz wpadli w zakupowe szaleństwo. Pierwsze w oko wpadły im piękne, granitowe meble kuchenne. Co więcej zdecydowali się na zakup niewielkiej, zgrabnej lodówki. Zależało im jeszcze na tym, aby domówić blaty kuchenne Warszawa jest doskonałym miejscem na tego rodzaju zakupy. Faktycz nie oferuje olbrzymi wybór wykończeń. Od przyjaciółki, która niedawno kupowała dom usłyszałam, że idealnie spisuje się onyx. W każdym razie jest z niego ogromnie zadowolona. Z ciekawości więc wpisałyśmy z mamą w wyszukiwarkę: onyx warszawa i zebrałyśmy wykaz pobliskich sklepów sprzedających podobne blaty. W końcu jednak wybrali blaty granitowe, które znacznie lepiej współgrają z nowymi meblami. Przed nimi jeszcze masa roboty, lecz już nie mogę się doczekać rezultatów! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne
sobota, 8 czerwca 2013
[Rozrywka]Jak kształtować własne hobby?
Ostatnio wspólnie z kuzynką zajęłam się projektowaniem maskotek. Póki co jest to tylko nasze hobby, ale kto wie? Podzieliłyśmy się oczywiście zadaniami. Mi w udziale przypadło robienie szkiców koncepcyjnych i planowanie szczegółowych szablonów. Każdemu wydaje się, że moja praca jest łatwa i lekka. W praktyce owszem daje mi to sporo satysfakcji, lecz trzeba też mocno główkować. W pierwszej kolejności muszą powstać szkice robocze. Wykonuję ich istotnie sporo. Daną postać muszę ująć z każdej strony. Potem wymagana jest pierwsza selekcja. Odrzucam te, które wydają mi się beznadziejne. Resztę lekko zmieniam i poprawiam. Najlepsze rysunki przyczepiam za pomocą taśmy klejącej do tablicy i przez dłuższy czas zastanawiam się nad najlepszą wersją. Naturalnie proszę o opinię również inne osoby, w tym moją kuzynkę i bliskich. Na koniec wybieram zwycięzcę. Ową postać na nowo rozrysowuję, ale tym razem na dużej kartce. Następnie tworzę z niego szablon. Ląduje on u mojej kuzynki, która wykorzystuje go do wykrojenia materiałów, które z kolei zszywa w ustaloną całość. W tej chwili jest to dosyć czasochłonne zajęcie i stawiamy dopiero pierwsze kroczki, ale przynajmniej tworzymy coś całkiem swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka
piątek, 7 czerwca 2013
[Rozrywka]Moja pasja - malowanie
Nareszcie postanowiłam, że czas zacząć rozszerzać swoje hobby poza prywatną pracownią i domowym zaciszem. Naprawdę uwielbiam rysować i malować. Dla mnie nieistotny jest nurt i metoda, lecz czas który na to poświęcam. Pamiętam te dni, gdy byłam jeszcze pełnym życia dzieckiem. To wówczas rodzice zabrali mnie na plastykę. Przychodziłam tam dwa razy w tygodniu z grupą moich rówieśników. Naszą instruktorką była pani o niesamowitym talencie. Zawsze w myślach jej troszkę zazdrościłam. Po pewnym czasie jakoś wszystko się popsuło i zostały wyłącznie wspomnienia. Naprawdę żałuję, że nie rozwijałam swojej pasji. Nadszedł jednak moment, kiedy zatęskniłam za dawną słabością. Zapisałam się więc na zajęcia warsztatowe do ogniska artystycznego, gdzie stworzono nawet specjalną grupę dla dorosłych. Bardzo mnie zaskoczyło, kiedy moja koleżan ka także postanowiła się zapisać. Ostatecznie tutaj duże znaczenie ma zabawa nie talent. Razem poszłyśmy kupić parę najistotniejszych rzeczy, jak pastele, akwarele i fartuchy ochronne, aby się przez przypadek nie ubrudzić. Muszę przyznać, iż jest to najcudowniejszy pomysł na jaki wpadłam. Sprawia mi ogromną radość rysowanie z ludźmi, którzy podzielają moją pasję. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka
[Turystyka]Jak kupić odpowiednie sandały?
Bodajże praktycznie w każde lato tata mówi, że nie posiada odpowiednich butów. Adidasów nie ubierze, bo noga się grzeje, a tenisówki są niewygodne. Czasami jego zrzędzenia po prostu nie da się wytrzymać! W dodatku w zeszłym roku zamówił sobie sandały. Naturalnie nikogo nie zapytał o pomoc, bo w końcu nikt nie zna lepiej jego gustu niż on sam. W efekcie wylądowały one w szafce już po kilku dniach i do dzisiaj leżą tam nieużywane. Zamsz raczej nie spełnił swojej roli. Stopa stale mu się w nich pociła i co więcej ślizgała. Nie dziwię się, że końcówkę lata przechodził w japonkach. Od początku mówiłam mu, że powinien z decyzją poczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. Dobrze, że w tym roku poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Od razu nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena je st dosyć duża, ale jaki luksus noszenia! Idealnie nadają się na upały i wycieczki. Obecnie tata nigdzie bez nich nie wychodzi. Dobrze, że nie jest typowym Polakiem i nie zakłada do nich skarpetek. Męska pycha jest dosyć przerażająca i raczej nigdy nie zrozumiem panów. Dobrze że niekiedy przyznają się do błędów. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Rekreacja]Mężczyźni i ich marzenia
Już niebawem mój tata kończy 53 lata. Z tej okazji postanowiliśmy kupić mu zarazem coś wyjątkowego, jak i pożytecznego. Na początku w planie znalazła się torba na laptopa albo nowy notes w skórzanej oprawie, o którym tak dużo mówił. Mama jednakże poprosiła nas, abyśmy się jeszcze przez jakiś czas wstrzymali z ich kupnem, ponieważ tata co chwilę zmienia swoje życzenia. Wyczekiwaliśmy nieomal do ostatniego dnia i w końcu nie mieliśmy innego wyboru, jak pojechać do jakiegoś marketu. Oczywiście mój partner nie lubi takiego rodzaju wypraw, ponieważ uważa to za stratę dnia i siły. Po godzinie robi się niesłychanie marudny. Po paru godzinach wałęsania się od sklepu do sklepu natknęliśmy się na idealny prezent. Szkoda tylko, iż właśnie w tym samym czasie zadzwoniła mama. Wybór taty padł na plecak turystyczny, więc musieliśmy pojechać po niego na przeciwny koniec miasta. Szkoda, że w czasie zakupów mój partner gdzieś zniknął. Dopiero po kilkunastu minutach znalazłam go wpatrującego się stół do bilarda. Dobrze, że nie mamy na to miejsca w naszym mieszkaniu. Znając mężczyzn zapewne wyobrażał sobie, jak z jednego pokoju urządza miejsce na stół i plotki z kolegami przy piwie. Powrócić jednak do upominku urodzinowego. Pewnie domyślacie się jaki był ostateczny finał. Obecnie mój tata może dosłownie przebierać w plecakach... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny
[Dom]Łazienka z moich snów
Nie tak dawno wybrałam się wspólnie z rodzinką do cioci, która mieszka prawie 80 kilometrów za Warszawą. Dzięki temu mieliśmy sposobność upiec 2 pieczenie na jednym ogniu. Co więcej załapaliśmy się na parodniowy urlop! Faktycznie potrzebowałam tych 5 dni spędzonych na łonie natury. W dodatku miałam okazję ujrzeć nowy dom wujostwa! Byłam niezwykle podniecona tym, co zobaczę szczególnie, że ciocia jest z zawodu architektem wnętrz i tworzy cudne aranżacje! Zdecydowanie się nie zawiodłam. Już od progu widziałam, że włożyła w całkowity wystrój mnóstwo pracy i miłości. Najbardziej urzekła mnie jednak łazienka. Była ogromna! Może wydawać się Wam to dziwne, lecz marzę o ekskluzywnej wannie. Całość była utrzymana w odcieniach czerni i bieli. Do aranżacji użyte były granity i marmury. Aż z ciekawości postanowiłam zerknąć na koszt. Pod koniec dnia znalazłam chwilę dla siebie, więc zasiadł am do komputera i sprawdziłam marmury Warszawa. Wybór był ogromny, lecz ceny mnie przeraziły. Podobnie było w przypadku: granit Warszawa. Część z nich była w przystępnej cenie, lecz akurat nie te użyte u cioci. Pewnie taka łazienka będzie poza wszelkimi możliwościami, ale chociaż miałam okazję zażyć kąpiel w tym boskim miejscu! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja
[Technologia]Czemu mieszkania są takie drogie?
Spora część z nas ma świadomość, że w każdym mieście spotkamy różne stawki za wynajęcie mieszkania. Jak to na ogół bywa, im modniejsze miasto sobie wybierzemy, tym więcej zapłacimy. Już nie wspomnę tutaj o samym centrum Tak naprawdę nie ma co się łudzić. Mieszkania są nadzwyczaj drogie. Wielu z nas decyduje się na tzw. studenckie życie. Jest to znacznie tańsze, niż wynajęcie samemu kawalerki, a nie wspomnę już tutaj o wyżywieniu za najniższą wypłatę. Nie zapominajmy, że w opłatach za mieszkania zawarty jest również czynsz i media. Na ogół więc cena waha się w granicach od 1200-1600 złotych na miesiąc. Istnieją jednak opłaty, które się nie zmieniają, niezależnie od tego, gdzie w danym momencie mieszkamy. Przede wszystkim mam na myśli tutaj ceny energii, zwykle ustalane są one w danym województwie, ale i t ak są one do siebie niezwykle zbliżone. Ostatecznie do życia niezbędna jest energia Poznań, Kraków czy Gdańsk, miasto raczej nie ma wielkiego znaczenia i tak przez cały czas jej potrzebujemy. Od wielu lat nasz świat opiera się na rozmaitego typu sprzęcie elektrycznym, który w aktualnych czasach pozwala nam normalnie funkcjonować. Nie ma większego znaczenia, w którym miejscu zdecydujemy się zamieszkać i na jakich warunkach. I tak co poniektóre koszty stale trzeba będzie pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie
[Turystyka]Wspólna wyprawa w Bieszczady
W tym sezonie zdecydowaliśmy z rodzicami pojechać w góry, ażeby spędzić wakacje w miłej, rodzinnej atmosferze. W planach mieliśmy pobliskie Bieszczady, których jak do tej pory nie mieliśmy okazji zobaczyć. Za namową przyjaciela z pracy tata zarezerwował nam nieduży domek, w ciszej i przepięknej okolicy, otoczonej bujnym lasem na całe 2 tygodnie! Nie mogę się doczekać tego wyjazdy! Razem z mamą nawet przygotowałyśmy parę ciekawych tras i miejsc, które należałoby zobaczyć. Wprawdzie należy naprawić wciąż auto i tata przez to troszkę marudzi, ale wydaje się równie podekscytowany co my. Musieliśmy jeszcze skompletować wszystkie potrzebne rzeczy i przygotować wyprawkę dla psa, którego pozwolono nam ze sobą wziąć. Naturalnie w praniu musiało wyjść, że nie posiadamy paru podstawowych rzeczy, wobec tego postanowiłyśmy wraz z mamą pójść na porządne zakupy. Wpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologiczne po szelki, miski i par� � innych akcesoriów. Prócz tego zależało nam, by kupić polary damskie. Utrzymują one równocześnie ciepło ciała w chłodne wieczory, jak i chronią przed niestabilną, górską pogodą. Rzecz jasna na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary
czwartek, 6 czerwca 2013
[Sport]Czy sport bywa kosztowny?
Nie tak dawno mój mężczyzna zmienił swoje zainteresowanie, gdyż brakowało mu odpowiedniej dawki emocji. Jak to przeważnie była, to koledzy z pracy skusili go na wspólny wypad. Naturalnie nie mógł im odmówić, a mnie nawet nie zapytał o zdanie. Z początku miał dość spore wątpliwości czy wspinaczka to sport dla niego, ale prędko zmienił opinię. Obecnie nie wyobraża sobie wolnej chwili bez wrzucenia do torby rzeczy i pojechania na Jurę czy też w inne okolice. Niestety sport nie jest zbyt tani, szczególnie kiedy zaczyna się coś od podstaw bez koniecznego wyposażenia. Pamiętam, kiedy wybraliśmy się do centrum handlowego wraz z jego kolegą, by skompletować sprzęt wspinaczkowy. Chłopacy oddalili się w kierunku sklepu sportowego, tymczasem ja zdecydowałam się iść do galerii po parę rzeczy dla siebie. O dziwko, szybciej uporałam się ze wszystkim niż oni! Nawet uda� �o mi się pójść do marketu po coś do jedzenia, a oni dalej debatowali nad butami. Pierwszy raz to mężczyźni byli znacznie bardziej niezdecydowani niż ja. Chociaż najbardziej przestraszył mnie rachunek. Nie wiem kto rzekł, że sport jest niedrogą formą aktywności. Nawet karnet na siłownie jest znacznie tańszy od tego ekwipunku. Oby tylko go założył. tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, re
[Zdrowie]W jaki sposób walczyć z bezsennością?
Ostatnio miewam ogromne kłopoty ze spaniem. Możliwe, że posiada to związek z nową pracą i ogromnym stresem, jednak jest to niezwykle uciążliwe. Uznałam, że wystarczy tylko nieco zwolnić i wygospodarować czas na odpoczynek i całkowity relaks, a wszystko będzie w porządku. Niestety prędko się przeliczyłam i można przyznać, że byłam jak tykająca bomba. Wszystko mnie irytowało i złościło. Znajoma poradziła mi zacząć pić ziółka, które ponoć są doskonałym sposobem na problemy ze snem. Szkoda tylko, iż w moim przypadku nie zadziałały. Musiałam sięgnąć po następny lek na bezsenność, ale w sumie nigdy ich nie zażywałam, więc skąd się mam na tym znać? Po pierwsze poszłam się do lekarza. Po rozmowie i zrobieniu paru podstawowych badań oznajmił, że to przepracowanie i przepisał mi tabletki. Przenigdy nie wierzę tym wszystkim tabletkom, toteż po powrocie do domu wpisałam w wysz ukiwarkę: bezsenność lek. To było bardzo pouczające. Nie chcę mówić jak wiele przeciwwskazań posiadały te lekarstwa i szkodliwych substancji. Bez namysłu wrzuciłam je do kosza na śmieci. Nadszedł czas na ostateczną deskę ratunku. Zadzwoniłam do mamy i poprosiłam ją o radę. Całkiem szybko znalazła dla mnie odpowiednie rozwiązanie w postaci ziołowych środków. Jestem w zasadzie wdzięczna za jej radę. Może nie śpię twardo i budzę się co pewien czas, ale przynajmniej mogę trochę wypocząć. Chociaż wiecie... marzy mi się normalny sen. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność
środa, 5 czerwca 2013
[Sport]Czekając na powrót słońca
No i nareszcie mój rower doczekał się profesjonalnej naprawy. Wcześniej brakowało mi czasu, lecz w końcu dałam radę! Wydaje mi się, że już na początku maja postanowiłam w te wakacje odkryć najbliższe trasy rowerowe. Mój chłopak bardzo się ucieszył, bo sam miał podobne plany na to lata. Jak widzicie trafiłam idealnie. Wcześniej jednak obowiązkowo należało zrobić ten przegląd. To w końcu kwestia kilku dni, więc zawieźliśmy je do konkretnego punktu. W międzyczasie zdecydowaliśmy się kupić kilka niezbędnych dodatków, jak np. pompkę, którą zgubiliśmy w ubiegłym roku. Do tego doszedł obowiązkowy bidon, saszetka i odblaskowe opaski, co by każdy kierowca widział nas z daleka. Dyskutowaliśmy także nad kupnem plecaka, który pasowałby idealnie zarówno do normalnego użytku, jak i roweru. Nasz dobry kolega podsunął nam jego ulubioną markę Deuter. Ponoć zarówno rowerz yści, jak i wielbiciel górskich wycieczek niezwykle ją sobie chwalą. Wprawdzie cena nas nieco zaskoczyła, bo nie jest to zbyt tania rzecz, lecz w końcu doszliśmy do wniosku, że rzeczywiście warto. Mamy tylko jeden dość poważny kłopot. Co się stało z pogodą? Na razie wciąż pada i nie zanosi się na zmianę. Cóż, jeszcze sobie poczekam. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy
[Rodzina]Zakupy wraz z koleżanką
Ostatnio moja koleżanka oświadczyła wszystkim, że już niebawem będzie dumną mamą. Przy okazji więc w raz z mężem robią gruntowny remont pokoju. Kiedyś już mówiła mi o swoich planach, ale jakoś z braku czasu i odpowiedniej motywacji ciągle go przekładała. Nareszcie los się do nich uśmiechnął szczególnie, że od dość dawna starali się o maleństwo. Praktycznie się już poddali i całkiem odpuścili. Jak tylko usłyszała, że jest w ciąży wpadła w ogromną radość. Bezzwłocznie zaczęła wszystko organizować, męża zagoniła do remontu, a mnie zaciągnęła na zakupy. Ułożyłyśmy wspólnie szkic działania i wyszło nam, że praktycznie cały weekend spędzimy na poszukiwaniu sprzętu, zabawek i innych dodatków. Najbardziej zależało jej na kupnie kołyski, małej komody oraz lekkiego wózka, gdyż sporo na ten temat się nasłuchała. Dość prędko poradziłyśmy sobie z pierwszą częścią, dopiero wózki faktycznie sprawiły nam kłopot. Nie dość, że cena wysoka to wszystkie są potwornie ciężkie. Szczególnie ważne dla nas były dość duże kółka oraz mocne wykończenie. Całość musi być zgrabna, a nie toporna. Odwiedziłyśmy bodajże 3 sklepy i w każdym z nich sprzedawano identyczne wzory. Na szczęście jedna z ekspedientek powiedziała, że za około miesiąc będzie nowa dostawa. Przyznam Wam szczerze, że ulżyło mi, bo miałam naprawdę dosyć. Jedno mogę przyznać, gdy zdecyduję się na dziecko nie daruję jej podobnej wyprawy. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka
[Technologia]Co może mieć wpływ na znaczne zużycie prądu?
Kto nie marzy dzisiaj o małych rachunkach za prąd czy wynajem? Szkoda jednak, że nieczęsto kontrolujemy swoje wydatki. Spytałam bliską mi rodzinę, czy w jakiś sposób analizują swoje co miesięczne wydatki np. za zużycie energii. Wiecie, mimo wszystko nie za bardzo zdziwiła mnie ich odpowiedź, że raczej się tym nie interesują, zwyczajnie płacą rachunki, a reszta jest mało istotna. Z zaciekawienia poprosiłam tatę o wykaz rachunków i przepisałam sobie istotne dla mnie dane. Nie zostało mi nic innego jak poszukać interesujących mnie wiadomości na temat zużycia energii w internecie. O dziwo natrafiłam na stronie internetowej naszego dostawcy energii na kalkulator zużycia prądu, który rozwiał wszelkie moje wątpliwości. Podzieliłam się moim znaleziskiem z rodzicami i okazało się, że wpraw dzie tani prąd nie istnieje, to możemy w łatwy sposób na nim oszczędzić. Potrzeba nam wprawdzie olbrzymiej dyscypliny, gdyż ciągle zapominamy np. o zamknięciu laptopa czy zgaszeniu światła. Takie niewielkie rzeczy, a mogą mieć znaczny wpływ na ostateczne rachunki! Wiadomo na początku nie dostrzegliśmy wielkich zmian. Jednakże już po 2 miesiącach mogliśmy zauważyć, że faktycznie rachunki są niższe, dlatego otwarcie polecam wszystkim zainteresować się tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka
[Technologia]Czy życie bez prądu stanie się możliwe?
Każdy z nas chyba przyzwyczaił się już do komfortu i ciągłego korzystania ze sprzętu, który wymaga nieustającego napięcia. W aktualnych czasach spora część młodych osób nawet nie wyobraża sobie, co by się wydarzyłostało, gdyby na Ziemi brakło prądu. Bodajże nie tak dawno, chyba w poprzednim roku wypuszczono serial, który porusza bardzo podobną tematykę. Mimo niezbyt pozytywnych opinii doczekał się on swojego kolejnego sezonu. Może ktoś z Was kojarzy tytuł "Revolution"? Obejrzyjcie przynajmniej 2 pierwsze odcinki, aby uświadomić sobie, co może dziać się ze światem, gdy nie będzie podstawowego źródła energii. Kogo obecnie ciekawi cena energii elektrycznej? Kto sprawdza ile zużywa jej w trakcie tygodnia lub miesiąca? Ile razy zdarzyło nam się zamówić jakiś sprzęt tylko wskutek tego, że jest chwilowo modny. Pew nie nawet nie sprawdziliśmy poboru mocy. Smutne jest to, że niemal wszyscy obecnie narzekamy na coraz to większe rachunki. Tańsza energia nie jest jedynym efektywnym sposobem na oszczędzanie. Musimy jednakże zadbać o odpowiednią dyscyplinę i pilnować podstawowych zasad, jak np. wyłączanie komputera czy światła. Zamiast marudzić dokonajmy zmiany w swoim życiu. Jeśli nadal będziemy takimi egoistami możliwe, że już wkrótce podzielimy dolę bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii
[Sport]Za co lubię łyżworolki?
Wiele osób mówi, że pokochało rolki nie tylko za komfort jazdy, ale również za szybkość. Dobrze pamiętam czasy, gdy dostępne były jedynie wrotki. Dla mnie to była prawdziwa zmora. Ile razy się przewróciłam i starłam kolana. Gorzej niż na swoim pierwszym rowerku. Jedynie moja siostra uwielbiała godzinami spędzać na nich czas, pędząc po całym parku i strasząc rodziców. Jakoś nie zaskoczył mnie ten fakt. W końcu całą zimę spędziła wraz ze znajomymi na lodowisku. Ja byłam dosyć mała i łyżwy wydawały mi się straszne. Nie wiedziałam jak hamować, więc ciągle trzymałam się bandy. Dobrze, że siostra zawsze posiadała w sobie multum cierpliwości i demonstrowała mi krok po kroku jak powinnam jeździć. Dzięki jej pomocy dzisiaj czuję się swobodnie i bezpiecznie na lodzie. Podobne odczucia mam w stosunku do rolek. Nie są one dla mnie wyzywaniem. Nie znalazłam jednak miejsca na to, a by przechowywać i łyżwy, i rolki w szafce. Dobrze, że stworzyli coś takiego jak łyżworolki. W tej chwili jedynie zmieniam kółka na płozy i mogę w dalszym ciągu śmigać. W dodatku są one ręcznie regulowane, dlatego grubość skarpet nie gra roli. Do dzisiaj wspominam swoje niepewne kroki na lodzie oraz lato spędzone na rolkach. To jedne z moich ulubionych wspomnień z dzieciństwa. tags: sport, wakacje, sprzęt sportowy, rolki, łyżworolki
[Dom]Organizujemy gabinet w domu!
Nareszcie kupiliśmy mieszkanie! Dzięki temu, że mam aż trzy pokoje, jeden zdołamy przeznaczyć na wspólne, osobiste biuro. Wybraliśmy się w tym celu do kilku sklepów meblowych, żeby kupić 2, ogromne biurka, które pomieszczą jednocześnie laptopy i monitor. Każdy z nas chce mieć swój własny kąt, stąd w końcu zdecydowaliśmy się na 2 biurka narożne. Jak to zdarza się na zakupach dopiero za trzecim razem znaleźliśmy to, czego wypatrywaliśmy i od razu złożyliśmy zamówienie na dwie sztuki. Nasza lista była jednak o wiele dłuższa, a pojawiły się na niej min. regały wiszące, szafka i kilka obowiązkowych dodatków. W miarę szybko poszedł nam zakup mebli, więc zostały jedynie do uzupełnienia materiały biurowe, w tym taśmy, pudła, teczki i mnóstwo innych. Po zmontowaniu wszystkiego i ustawieniu w wybranych miejscach doszliśmy jednak do wnios ku, że czegoś chyba tu brakuje. Na jednaj ścianie zaplanowany był duży obraz, ale reszta została całkiem biała. Dobrze, że mój partner wpadł na pomysł, aby powiesić tam tablice magnetyczne. Stwierdziłam, że to wspaniałe rozwiązanie! Często aby pamiętać o istotnych sprawach zapisuję je na kartkach i zaklejam biurko. Teraz będę miała wszystko w określonym miejscu. Tablice kupiliśmy przez internet i teraz muszę tylko zadbać o to, by nasz wspólny kąt stał się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















